Otwórz player w nowym oknie

Tomasz Pietryga: Działania państwa powinny opierać się na pragmatyzmie

Tomasz Pietryga: Działania państwa powinny opierać się na pragmatyzmie

„Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Wczoraj premier ogłosił, że zrobi przegląd działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Znaczy to, że ten sąd będzie najprawdopodobniej reformowany w kierunku wskazań Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. Jeśli ta deklaracja się utrzyma i będzie realizowana to ryzyko kar się oddala. Wydaje się, że zwyciężył pragmatyzm” - powiedział w Poranku „Siódma9” redaktor Tomasz Pietryga.

„Premier powiedział wczoraj, że on i jego formacja nie są zadowoleni z działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Największą obawą była utrata wsparcia z Funduszu Odbudowy przez uruchomienie rozporządzenia wiążącego praworządność z wypłatą funduszy strukturalnych UE. To było realne i to była najgorsza perspektywa. W ten sposób wstrzymano by nam środki, które pożyczyliśmy, i te które miały być kołem zamachowym polskiej gospodarki. Krajowy Plan Odbudowy miał się na nich opierać. Będąc członkiem Unii Europejskiej powinien wygrywać pragmatyzm. Nie warto umierać za Izbę Dyscyplinarną w momencie, którym możemy stracić dużo środków mających wzmocnić naszą gospodarkę i kraj” - tłumaczył rozmówca Marcina Fijołka.

„Tuż po wyroku pierwsza prezes SN zareagowała trochę emocjonalnie. Została poddana bardzo mocnej krytyce ze strony środowiska sędziowskiego i prawniczego, które jest do niej negatywnie nastawione. Dla dobra wypracowanych rozwiązań dotyczących Izby Dyscyplinarnej, sędzia ją zawiesiła, by rząd mógł w spokoju nad nią pracować. Jeśli rządzący zdecydują się na korektę Izby Dyscyplinarnej to powinno się to odbywać w atmosferze dialogu, a nie konfliktu. Jeśli chcemy być członkiem Unii Europejskiej to musimy poruszać się w jej ramach. Miejmy nadzieję, że będą podjęte działania mające na celu ugaszenie konfliktu ze wspólnotą, bo nie wpływa on dobrze na nasz wizerunek w Europie” - mówił Gość Poranka.

„Zbigniew Ziobro prezentuje stanowczą retorykę, by nie pozwolić UE wejść sobie na głowę. Może to być działanie polityczne, by wzmocnić swoje ugrupowanie i odróżnić je od PiS-u. Będąc członkiem Unii musimy iść na pewne ustępstwa, czy kompromisy. Jeżeli postawimy się w sytuacji zero-jedynkowej to równie dobrze możemy rozmawiać o wyjściu ze wspólnoty, a większość Polaków tego nie chce. Ziobro reprezentuje retorykę emocjonalną, przeznaczoną dla najtwardszego elektoratu, a w działaniu państwa powinniśmy opierać się na pragmatyzmie. Czasami warto zrobić krok do tyłu, by pójść dwa do przodu” - komentował redaktor.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA