Otwórz player w nowym oknie

Grzegorz Braun: Władza w Warszawie uprawia samowolę i bezprawie

Grzegorz Braun: Władza w Warszawie uprawia samowolę i bezprawie

„Prezydent miasta może i powinien być rzecznikiem interesu swoich obywateli. Powinien bronić swoich obywateli przed lockdownem, przed niszczeniem tradycyjnego życia i to z całą pewnością prezydent może czynić i ma ku temu poważne narzędzia, jak choćby decyzje dot. podatków i opłat” - mówił w poranku „Siódma 9” Grzegorz Braun z Konfederacji, kandydat na prezydenta Rzeszowa.

Braun ocenił, że przyspieszone wybory na prezydenta Rzeszowa to „dar losu”.

„Nie wątpię, że spada nam to z nieba. Nie tylko Konfederatom, nie tylko szerokim środowiskom patriotycznej prawicy, narodowcom, wolnościowcom, tradycjonalistom, konserwatystom, ale po prostu wszystkim normalnym ludziom, którzy chcieliby wracać do normalnego życia, a nie pogrążać się w paranoi i tej rzeczywistości. Te przyspieszone wybory na prezydenta Rzeszowa to najlepsza do tego okazja. Nie można było tej kolejki opuścić i oddać walkowerem tych wyborów. Jestem przekonany, że będę kandydatem nie tylko wyborców Konfederacji, ale że moi rodacy zobaczą w tym szansę dla naszego miasta i dla siebie” - mówił.

Poseł Konfederacji przyznał, że nie chce niczego zmieniać natychmiast, bo byłoby to błędem.

„Dziś sytuacja jest taka, że przede wszystkim trzeba pomóc moim rodakom przetrwać, utrzymać się, nie dać się zniszczyć i zwariować przy okazji. Pod pretekstem walki z pandemią Polakom odbiera się nie tylko wolność osobistą, z takimi niegdyś kardynalnymi planami, jak tajemnica lekarska. Odbiera się własność, niszczy się strukturę społeczną, odbiera się prawo do edukacji, odbiera się prawo do pobożnego życia. Nie mówię już o dramatycznych sytuacjach, jak zablokowanie kapelanom dostępu do łóżek chorych i umierających. Prezydent miasta może i powinien być rzecznikiem interesu swoich obywateli” - stwierdził.

Braun ocenił także, że Sejm w Warszawie „ma funkcję dekoracyjną”.

„Aktualny układ władzy musi czasami coś procedować, ale nie wahano się zamrozić, wygasić prac parlamentarzystom w tym minionym roku. Władza robi, co chce. W ławach tego Sejmu zasiada kilkudziesięciu członków rządu, co jest sytuacją chorą i niezdrową. Niczego nie usprawiedliwia fakt, że to już tradycja. Ja bym to chętnie szybko zmienił. Tu w Warszawie zmieniałbym radykalnie i bez ceregieli, ale z braku egzekutywy szukam dostęp do władzy realnej, tam gdzie mogę działać na rzecz moich rodaków, by mogli normalnie żyć i się bogacić” - powiedział.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA