Otwórz player w nowym oknie

Prof. Romuald Szeremietiew: Opieranie bezpieczeństwa narodowego jedynie na sojuszu z USA jest bardzo ryzykowne

Prof. Romuald Szeremietiew: Opieranie bezpieczeństwa narodowego jedynie na sojuszu z USA jest bardzo ryzykowne

„Wskazywałem od dawna, że Polska przyjęła bardzo ryzykowną postawę, opierając kwestie bezpieczeństwa narodowego jedynie na sojuszu z Amerykanami. Każda zmiana prezydenta w USA przynosi nerwowość i niepewność u naszych władz. Na takich podstawach nie należy opierać bezpieczeństwa narodowego. Polska musi mieć strategię opartą przede wszystkim o własne środki” – powiedział w Poranku „Siódma9” prof. Romuald Szeremietiew.

Początek rozmowy dotyczył zmiany jaka zaszła w Białym Domu. 

„Prezydent Biden będzie musiał zmierzyć się z ośrodkami, których interesy reprezentował Donald Trump (…) Biden i jego środowisko ulegają oczekiwaniom tych wszystkich, którzy chcieliby przebudowywać życie społeczne, rodzinne, wprowadzać nowe obyczaje. Wyraźnie widać, że między ośrodkami, które mają coś do powiedzenia w gospodarce czy w obronności amerykańskiej, a tymi wspomnianymi ośrodkami, które są w zapleczu Bidena i mają swojego herolda w osobie Kamali Harris jest sprzeczność. Pytanie, co wybierze prezydent i w jakim kierunku pójdzie” – mówił prof. Szeremietiew.

Dalsza część rozmowy dotyczyła m.in. relacji USA-Chiny. Gość Poranka „Siódma9” odpowiadał na pytanie czy w najbliższym czasie może dojść do konfliktu zbrojnego między tymi dwoma mocarstwami.

„Ambicje i aspiracje Chin są widoczne. Rosnąca potęga tego państwa (również w warunkach pandemicznych) jest bezsporna. Chiny nie zrezygnują z budowy statusu supermocarstwa i z pozycji głównego rywala Stanów Zjednoczonych w układzie światowym” – powiedział rozmówca Janusza Zalewskiego.

„Jeżeli spojrzymy na tradycję Chin to należy pamiętać, że nie prowadziły one na ogół wojen zaborczych. Ekspansja chińska rozwijała się krok po kroku, zdobywano wpływy w różnych obszarach, posługując się wyższością cywilizacyjną i działalnością gospodarczą. Taki model Chiny nadal uprawiają. Budują armię po to, by nie skłaniać przeciwnika do interwencji na ich terenie. Ta armia jest parasolem. Widzimy rosnące wpływy w Afryce, próbę budowy nowego jedwabnego szlaku” – kontynuował były p.o. ministra obrony narodowej.

„Konfrontacja amerykańsko-chińska była, jest i będzie się wzmagać, ale nie oznacza to od razu, że wybuchnie wojna między USA a Chinami. (…) Jeśli w całej sprawie pojawi się wątek militarny to wtedy agresorem będą Amerykanie, a nie Chińczycy” – stwierdził Romuald Szeremietiew.

Końcowa część dyskusji skupiła się na polskiej strategii obronności. Zdaniem Gościa Poranka „Siódma9” polscy rządzący za mocno stawiają na sojusz z Amerykanami.

„Wskazywałem od dawna, że Polska przyjęła bardzo ryzykowną postawę, opierając kwestie bezpieczeństwa narodowego jedynie na sojuszu z Amerykanami. Każda zmiana prezydenta w USA przynosi nerwowość i niepewność u naszych władz. Na takich podstawach nie należy opierać bezpieczeństwa narodowego. Polska musi mieć strategię bezpieczeństwa narodowego opierającą się przede wszystkim na naszych środkach. Dopiero później można myśleć o układach sojuszniczych” – podsumował prof. Szeremietiew.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA