Anna Kwiecień (PiS): Jesteśmy rządem, który jest najbardziej ukierunkowany na solidaryzm społeczny

Anna Kwiecień (PiS): Jesteśmy rządem, który jest najbardziej ukierunkowany na solidaryzm społeczny

W Sejmie trwa protest osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Poseł Anna Kwiecień mówiła w poranku „Siódma 9”, że trudno nie dostrzec w proteście w Sejmie kontekstu politycznego. Zaznaczyła, że protestujący wskazują potrzeby, na które rząd stara się reagować.

„Nie jest to łatwa sytuacja. Jestem przekonana, że jesteśmy rządem, który jest najbardziej ukierunkowany na solidaryzm społeczny. Jesteśmy partią prospołeczną” – przekonywała Anna Kwiecień. „Osoby protestujące informowały na początku protestu, że mają ograniczony dostęp do rehabilitacji. My to spełniliśmy w ustawie”.

Wczoraj prezydent podpisał dwie ustawy – o zmianie ustawy o rencie socjalnej i o szczególnych rozwiązaniach wspierających osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności – przygotowane w oparciu o postulaty protestujących. Rząd nie chce spełnić jednak najważniejszego postulatu – przyznania 500 zł dodatku rehabilitacyjnego.

Rozwiązaniem zaproponowanym przez rząd, ma być opodatkowanie najbogatszych Polaków, czyli tzw. danina solidarnościowa.

„Dziś będzie ogłoszona kwestia związana z daniną solidarnościową. Co przyniesie ta danina środowisku osób niepełnosprawnych, dzisiaj mamy usłyszeć. Jestem pewna, że to będzie kolejna oferta satysfakcjonująca dla tego środowiska” – mówiła Anna Kwiecień

Kto będzie musiał się złożyć na daninę? „Najbogatsi Polacy. Nie znam szczegółów. Projekt ustawy nie wszedł do Sejmu”.

„Wydaje mi się, że to się skupia na opodatkowaniu osób o najwyższych dochodach – powyżej dwudziestu tysięcy złotych”.

Poseł PiS była pytana też o kontrowersyjne wypowiedzi posłów PiS pod adresem protestujących w Sejmie rodzin osób niepełnosprawnych.

„Przy tak dużych emocjach bywają sytuacje, które nie powinny się zdarzyć. Pewne słowa nie powinny paść”. Za swoje słowa przeprosił tylko poseł Jacek Żalek, kandydat na prezydenta Białegostoku.

Po opowiedzeniu się posłów PiS za zmniejszeniem o dwadzieścia procent uposażenia poselskiego, Piotr Otrębski pytał Annę Kwiecień, czy z lekką ręką wcisnęła przycisk i poparła ustawę.

„Będzie uszczuplenie budżetu domowego o dwadzieścia procent. Nikt się nie cieszy z tego, że musi, to znaczy, że będzie miał zmniejszone uposażenie”. Poseł Kwiecień zaznaczyła jednak, że popiera to rozwiązanie. „Jeżeli społeczeństwo tego oczekiwało, wykonaliśmy to, czego społeczeństwo oczekiwało”.

Rozmowa dotyczyła także wyborów samorządowych. PiS nie ogłosiło kandydata na prezydenta Radomia. Poseł Anna Kwiecień przyznała, że jej nazwisko jest wymieniane w kręgu potencjalnych kandydatów.

back to top