Witold Repetowicz: Testowanie przez Rosję broni jest dla niej efektywne, bo są już państwa zainteresowane kupnem tej broni

Witold Repetowicz: Testowanie przez Rosję broni jest dla niej efektywne, bo są już państwa zainteresowane kupnem tej broni

„Rosja testowała swoją nową broń różnego rodzaju w Syrii, jest to jeden z powodów, dla których Rosja nie jest zainteresowana pokojem w Syrii, ani tym, żeby Asad wygrał wojnę i ta wojna się zakończyła, bo nie ma możliwości, żeby opozycja przejęła tam władzę. Testowanie przez Rosję broni jest dla niej efektywne, ponieważ już się ustawiła kolejka różnych państw zainteresowanych kupnem tej broni” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” Witold Repetowicz, dziennikarz portalu doRzeczy.pl, ekspert portalu defence24.pl oraz Fundacji Pułaskiego.

„Obydwie strony opierały swoje twierdzenia na wierze swoich zwolenników w taką, a nie inną narrację, wersję, która jest wygodna. Było jasne, że USA czy Francja uznają, że doszło do ataku chemicznego w Dumie i że odpowiedzialny jest za to Asad. Było też jasne, że Rosja oświadczy, że była to prowokacja Zachodu. Ani na jedno, ani na drugie, nie ma wystarczających dowodów. Ani Asad nie miał interesu w tym, żeby dokonywać ataku chemicznego, ani też Zachód nie miał interesu, aby robić taką prowokację. O tym, że Zachód nie miał w tym interesu świadczy to, jaka była odpowiedź na zdarzenie: ten atak odwetowy, rzekoma kara dla Asada było wyłącznie teatrem, gdzie było więcej dymu, nie było żadnych strat, ognia. Gdyby rzeczywiście Zachód szukał pretekstu do uderzenia w Asada, to dokonałby uderzenia realnego, a nie symbolicznego" – przekonywał Repetowicz. 

Na pytanie prowadzącego o to, czy atak na rzekome laboratoria, w których miałaby być produkowana broń chemiczna, był atakiem na puste obiekty, gość odpowiedział: „Oczywiście, że tak, ponieważ nie ma żadnych danych o skażeniu”. Zdaniem Repetowicza „Zachód nie mógł postąpić inaczej, bo w przeciwnym razie byłby to gigantyczny tryumf Rosji, która ogłosiłaby, że zachód padł przed nią na kolana”.

Dziennikarz pytany o to, kto może stać za omawianym atakiem, odpowiedział: „Asad nie miał żadnego interesu w tym ataku. Możliwe są inne warianty. Pytanie, kto mógł skorzystać na tym ataku, czy prowokacji. Pierwszym podejrzanym o ten atak są sami dżihadyści. To nie jest pierwsze doniesienie o użyciu broni chemicznej i nie tylko doniesienia o użyciu broni chemicznej skierowane były wobec Asada. Dumę atakowało ugrupowanie, które się nazywa «Dżajsz al-Islam»” – powiedział gość Piotra Otrębskiego.

back to top