Jakub Jałowiczor: Jeśli aborcja sama by się zakazała, to OK, ale kierownictwo PiS-u nie chce iść w zwarcie w tej sprawie

Jakub Jałowiczor: Jeśli aborcja sama by się zakazała, to OK, ale kierownictwo PiS-u nie chce iść w zwarcie w tej sprawie

„Jeśli aborcja sama by się zakazała, np. za pomocą Trybunału Konstytucyjnego, to OK, ale w zwarcie tutaj kierownictwo partii nie chce iść i myślę, że to jest błąd. Ostatnio Marek Suski kpił, że tylko 15 proc. Polaków chce zmiany ustawy aborcyjnej. Nawet jeśli byłoby to tylko 15 proc., to trzeba by zapytać, na kogo te 15 proc. zagłosowało. Myślę, że nie na PO, która seryjnie wyrzucała do kosza pro-liferskie projekty, a już tym bardziej nie na lewicę czy na Nowoczesną, więc jak tak liczę – jeśli PiS ma ok. czterdziestu paru proc. w najlepszych sondażach, 15 proc. (…) to ok. jedna trzecia wyborców PiS, bo ci, którzy chcą tej zmiany, to ani nie są ludzie, którzy nie głosują, ani tacy, którzy głosują na kogoś innego, bo to PiS obiecywał, że będzie chronił chrześcijańskich wartości” – mówił w poranku „Siódma 9” Jakub Jałowiczor „Gościa Niedzielnego”. W rozmowie z Piotrem Otrębskim odniósł się do podejścia władz do projektu „Zatrzymaj aborcję”.

Podjął także temat wyborów samorządowych w Warszawie.

„W wyborach samorządowych PO może raczej bronić stanu posiadania niż zaczynać coś nowego. Warszawę już ma i ma w niej spore szanse na ponowienie sukcesu, aczkolwiek nie są to szanse 100-procentowe. W tej chwili sondaże są dosyć korzystne dla Rafała Trzaskowskiego, ale pamiętajmy o tym, że jednak Patryk Jaki ciężko pracuje od dobrych kilku miesięcy nad tym, żeby tutaj wystartować. Zobaczymy, czy to on będzie kandydatem PiS-u” – mówił dziennikarz.

back to top