Małgorzata Jarecka: Zależy mi na tym, żeby kultura była dostępna dla wszystkich

Małgorzata Jarecka: Zależy mi na tym, żeby kultura była dostępna dla wszystkich

„Zależy mi na tym, żeby kultura, sztuka była dostępna dla wszystkich. Wiem, że Anna Jantar ma wciąż wielu wielbicieli, zresztą ja też jestem jednym nich. Nigdy nie przypuszczałam, mówiąc szczerze, że porwę się na tak znakomity repertuar, ale tak się stało” – powiedziała w poranku „Siódma 9” Małgorzata Jarecka, wokalistka. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem opowiedziała o recitalu „Bursztynowa dama”, podczas którego wykonuje przeboje Anny Jantar.

„Kiedy wchodzę na YouTube’a i czytam to, co piszą ludzie pod piosenkami Anny, daje mi to siłę i pewność, że trzeba to pielęgnować, że to jest tak dobry materiał i w warstwie tekstowej, i w warstwie muzycznej – tam się wszystko zgadza. Tam fraza się zgadza, tam jest od początku do końca tekst logiczny. Dzisiaj nie pisze się tak, nie umieją tak napisać. Właściwie twórczość wymknęła się z rąk profesjonalistów, poszła w kierunku wręcz amatorskim, nie ma cenzury tego wszystkiego. Ubolewam nad tym, bo kiedy rozmawiam też z kolegami branży, prawdziwymi zawodowcami, oni widzą, że ten rynek jest taki popsuty. To też jest ze szkodą dla słuchacza, bo ten słuchacz głupieje, nie wie – w telewizji pokazali, znaczy, że dobre. A to wcale tak nie jest” – opowiadała wokalistka.

Zaznaczyła, że nie zmienia tych piosenek, ale stara się je wiernie odwzorować.

„Pracując nad całym projektem recitalu, (…) starałam się nie popsuć tego, co dobre. Uważam, że jeżeli jest jakiś dobry materiał, to nie należy jakichś swoich melizmatów tam wkładać, swoich interpretacji, bo po co psuć to, co zostało bardzo dobrze zrobione. Staram się to odtworzyć jak najwierniej muzycznie, jak najwierniej wokalnie. I muszę powiedzieć, że chyba to jakoś wychodzi”.

Recital „Bursztynowa dama” odbędzie się 22 kwietnia w sali widowiskowej legionowskiego ratusza.

back to top