Natalia Budzyńska: Brat Albert był człowiekiem męskim, wymagającym, był wzorem mężczyzny

Natalia Budzyńska: Brat Albert był człowiekiem męskim, wymagającym, był wzorem mężczyzny

„Wszystko zaczęło się od tego, że gdy patrzy się na obrazy brata Alberta, to widać ckliwego staruszka. Tymczasem był to człowiek bardzo męski i wymagający. Jego miłość do współbraci i sióstr była radykalna. Dla mnie był wzorem mężczyzny i wizerunkiem ojca, który wymagał, mówił co myśli, a prawda była dla niego najważniejsza” – powiedziała w poranku „Siódma–Dziewiąta” Natalia Budzyńska, dziennikarka Przewodnika Katolickiego, kulturoznawca, autorka biografii Brata Alberta.

„Moment pobytu Adama Chmielowskiego w szpitalu psychiatrycznym to było pierwsze i najbardziej znaczące doświadczenie zetknięcia się z ludźmi odrzuconymi, bo choroba psychiczna mocno stygmatyzowała w społeczeństwie. On wśród nich spędził prawie rok. Dla niego ten pobyt miał duże znaczenie, bo dzięki temu rozumiał tych ludzi jak mało kto” – podkreśliła rozmówczyni Anny Skiepko.

„Pomoc w tamtych czasach zatrzymywała się na podaniu czegoś do jedzenia. On radykalnie postanowił zmienić ten schemat. Postanowił być z tymi ludźmi i przywrócić im szacunek do samych siebie, żeby się poczuli kochani. Nie zostawiać ich w tym barłogu, tylko mieć dla nich czas, przytulać” – zwróciła uwagę autorka biografii Brata Alberta.

back to top