Ks. prof. Jan Sochoń: Romano Guardini w swojej książce chciał dotrzeć do tego, kim naprawdę był Jezus Chrystus

Ks. prof. Jan Sochoń: Romano Guardini w swojej książce chciał dotrzeć do tego, kim naprawdę był Jezus Chrystus

„Zamysłem Romano Guardiniego było to, żeby mimo popularnego charakteru tej książki, jak to dzisiaj mówimy – narracji, dotrzeć do tego, kim naprawdę był i jest Jezus, i czym osoba Jezusa Chrystusa wyróżnia się na tle innych religii, innych sposobów zachowania konfesyjnego, kim w istocie był Chrystus. I dlatego też on o Chrystusie mówi przede wszystkim za pomocą formuły «Pan», Chrystus był przede wszystkim Panem. Dlatego w tytule książki mamy to słowo «Pan»” – mówił w poranku „Siódma 9” ks. prof. Jan Sochoń z Wydziału Filozofii Chrześcijańskiej UKSW, przedstawiając książkę Romano Guardiniego „Bóg. Nasz Pan Jezus Chrystus. Osoba i życie” (Wydawnictwo Fronda). „Dlatego nie jest to ani jakiś opis zachowań w porządku psychologicznym Jezusa, ani nawet nie jest to dokładne przedstawienie wydarzeń z Jego życia wedle różnych wersji ewangelicznych, ale jest to po prostu próba skupienia się, takiego fenomenologicznego, próba opisu z wielu stron Jezusa, ale oczywiście poprzez wydarzenia Jego życia” – tłumaczył ks. Sochoń.

„Fundamentalną kategorią tej książki jest kategoria wiary. Guardini opowiada nie tylko o różnego rodzaju zdarzeniach, wypowiedziach Jezusa, ale także umieszcza dzieło Jezusa – powiedziałbym – w perspektywie eschatologicznej, kosmicznej, tzn. mówi na początku o Słowie, o Bogu-Słowie, mówi w ogóle o tym, jak Jezus-Bóg został włączony w dzieje zbawienia. Zasadniczą kategorią dla Guardiniego jest kategoria wcielenia i to jest naprawdę ważne. Raczej stara się powiedzieć, co my, ludzie wierzący, czytając tę książkę, możemy ze sobą zrobić, chcąc głębiej, mocniej spotkać się z Jezusem. Drugim ważnym słowem w tej książce jest słowo «Osoba». (…) Osoba u niego jest pojęta w taki relacyjny sposób. Tak jak Bóg jest Trójjedyny, tak w związku z tym w Bogu istnieją relacje, tak samo między ludźmi istnieją relacje i te relacje sprawiają, że się możemy odnosić do innych, także do samego Boga” – mówił ks. profesor.

back to top